piątek, 12 sierpnia 2011

Syczuańska micha - kurczak "kung po"



Domową chińszczyznę gotuję od kilku lat i po drodze miałem różne przygody. Eksperymentowałem z twardą, polską wołowiną przekonując się, że właściwe dla niej krótkie smażenie powinno trwać chyba trzy godziny, próbowałem nadać potrawom oddech woka przypalając je w woku ze stali węglowej (podobno może nie przywierać...) czy też przesadzałem z ilością sosu z czarnej fasoli, co czuć było w mieszkaniu przez parę dni.

Po tych doświadczeniach używam teflonowego woka, z mięsa wybieram kurczaka lub wieprzowinę, oszczędnie też stosuję intensywne sosy. Pewnie nigdy nie uda mi się zrobić idealnej chińszczyzny, chociażby z powodu niskiej temperatury smażenia, jaką mogę uzyskać w domu, ale jestem coraz bliżej. W każdym razie wielka micha syczuańskiego kurczaka kung po zebrała wczoraj dobre recenzje :)

Przepis pochodzi z książki Ching-He Huang Kuchnia chińska. W przeciwieństwie do tradycyjnych wersji kurczaka kung po w tej nie ma orzeszków ziemnych. Od siebie dodałem wytrawnego sherry, ponieważ sos był zbyt gęsty i zrezygnowałem z minikolb kukurydzy. Myślę, że można dosyć swobodnie podejść do tematu warzywnych dodatków, ponieważ i tak pierwsze skrzypce grają tutaj pieprz syczuański i sos hoisin. To one są odpowiedzialne za wyjątkowy, korzenno-słodko-pikanty smak kung po.


Kurczak kung po


Składniki (na 4-5 osób):
  • 700 g filetów z kurczaka (u mnie zagrodowego),
  • 2 małe czerwone papryki,
  • 2 małe zielone papryki,
  • 2 średnie cebule,
  • 4 łyżki octu ryżowego,
  • 4 łyżki sosu hoi-sin,
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego,
  • 4 łyżki wina ryżowego lub wytrawnego sherry,
  • łyżeczka suszonego chilli (użyłem kruszonego, razem z pestkami),
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej,
  • łyżeczka pieprzu syczuańskiego,
  • łyżeczka soli,
  • olej.

Przygotowanie:
  1. Starannie utłukłem pieprz syczuański w moździerzu.
  2. Pokroiłem kurczaka na niezbyt drobne kawałki i połączyłem go w misce z pieprzem syczuańskim, solą i mąką kukurydzianą.
  3. Pokroiłem na spore kawałki papryki i cebulę.
  4. Połączyłem w miseczce składniki sosu: 4 łyżki octu ryżowego, 4 łyżki sosu hoisin, 4 łyżki wina ryżowego lub sherry i 2 łyżki ciemnego sosu sojowego.
  5. Rozgrzałem dobrze woka. Smażyłem kurczaka na łyżce oleju przez 6 minut, po czym wyjąłem go do miski.
  6. Wlałem do woka łyżkę oleju i wrzuciłem warzywa. Dusiłem je parę minut po czym dodałem kurczaka i chilli.
  7. Po paru minutach wlałem sos, chwilę gotowałem.
  8. Podałem w dużej misce razem z miską białego ryżu. Do tego białe wino.

Na koniec polecam krótki film sympatycznej Ching-He Huang o tym, co trzeba mieć w kuchni, by gotować po chińsku. Wszystkie składniki są do kupienia w Polsce poza winem ryżowym - zastąpić je można z powodzeniem wytrawnym sherry.


26 komentarzy:

  1. Ja od niedawna eksperymentuję z wokiem i kuchnią chińską. Na pewno wypróbuję Twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam go kiedyś, ale z zupełnie innego przepisu. Tę książkę mam chyba nawet w posiadaniu, więc i może ten wykorzystam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pysznie! Też mam teflonowy wok, bo te żeliwne to jakaś ściema i wszystko się w nich pali.

    Pozdr
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja, że bez orzeszków, nie przepadam za nimi. I dobrze, że wybrałeś kurczaka, faktycznie na wołowinę można się nie doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Iza @Panna Malwinna
    Polecam ten przepis!

    @Basia
    Nigdy mi się nie udało stworzyć "nieprzywierającej warstwy" z oleju chociaż to podobno proste :)

    @Grace
    :) Jedynie polędwica wołowa się szybko smaży, ale jest strasznie droga...

    @aga
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam żeliwny wok i nieprzywierająca warstwa to wg mnie mit :)
    każdy żeliwny garnek ma jednak kilka zalety:
    - nawet jak żelazo przejdzie do potrawy, to nie wywoła reakcji alergicznej (tak jak nikiel z garnków ze stali 18/8) oraz nie zatruwa organizmu, jak teflon z łuszczącej się patelni
    - długo trzyma ciepło
    - jest na wieki (żeliwne garnki Mamy mają po 40 lat i są ok)
    Co do szybkości smażenia chińszczyzny, to wydaje mi się, że to jednak kwestia za niskich temperatur naszych palników w kuchenkach gazowych:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wino ryżowe też w Polsce jest - mam je w lodówce, kupiłam w sklepie azjatyckim w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię się głodna od samego patrzenia na to zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Agna
    Też myślę, że trudno uzyskać odpowiednią temperaturę, ale nasza wołowina jest twarda, to inna sprawa :) Jak dla mnie żeliwne garnki są świetne do pieczenia i duszenia. No i rzeczywiście - wieczne.

    @hania-kasia
    Szukam od lat i nic... Dobrze wiedzieć, może uda mi się zamówić!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, musiało być niesamowicie pyszne! Jakoś nigdy chińszczyzna do mnie "nie przemawiała", ale to danie wzbudziło moją ciekawość:)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Nemi
    Było:)

    @burczymiwbrzuchu
    Sprawdziła się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam chińszczyznę, generalnie, chińska kuchnia całkiem mi odpowiada. Twoja potrawka wygląda bardzo apetycznie.

    Pozdrawiam!
    yummymorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja także uwielbiam chińską kuchnię, no może nie w całej swej okazałości =)
    Twoj przepis wygląda naprawdę apetycznie
    Będę odwiedzać=)

    OdpowiedzUsuń
  14. @shaday
    Pozdrawiam!

    @gruba jadzia
    hehe:)

    @Jedyna singielka w mieście
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  15. niezłe miałeś przygody z chińską kuchnią, ja się do tej pory nie podjęłam prób, ze strachu, tym bardziej że nie posiadam woka.
    Ale micha syczuańska wygląda bosko.

    Pozdrawiam
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma jak kurczak kung pao. Szybki w wykonaniu i idealny w smaku. Ja wybieram jednak wariant z orzeszkami, bo bardzo je lubie w tym daniu. Sliczne zdjecie, wyglada bardzo apatycznie.
    Nieprzywieralnosc woka to nie zaden mit. Ja mojego mam od 10 lat i faktycznie ladnie sciemnial i stworzyl nieprzywieralna warstwe. Takiemm wokiem trzeba sie odpowiednio zajac zaraz po zakupie i przepalic go na palinku lub w piekarniku. Sa 2 metody. Pierwsza to przy pomocy oleju, illa soli. Dodatkowo przepalanie trzeba stosowac przed kazdym uzyciem, wg. tej instrukcji, ktora zaczerpnelam z ksiazki Fuchsji Dunlop:
    http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=257

    Po zastosowaniu tej metody nic nie przywiera. Ani mieso ani tofu.
    Wok teflonowy moze i jest wygodny, ale teflonu nie powinno sie rozgrzewac do az tak ekstremalnych temperatur, nawet takiego z nieuszkodzona powierzchnia, bo wytwarza szkodliwe substancje.
    Co do rodzimej wolowiny to tez zrezygnowalam z jej obrobki cieplnej. Sprobowalam moze ze 2 razy i chyba nie wyszlo to co trzeba. Sprobuje jeszcze z bulgogi i pokroje na prawde na cieniutkie paseczki, jak nie wyjdzie to chyba trzeba zaczac uzywac pooledwicy wolowej (no ale to juz inna bajka).

    OdpowiedzUsuń
  17. @mnemonique
    Warto spróbować, nie ma się czego bać w gruncie rzeczy :)

    @thiessa
    Próbowałem przepalania woka, ale się zniechęciłem :) Nie wiedziałem też, że należy go przepalać za każdym razem. Co do wołowiny, to polecam irlandzką na steki dostępną w Tesco.

    OdpowiedzUsuń
  18. mnaimiii :) wygląda apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. chińszczyzna to jedno z tych niewielu dań, których ja nie robię. Co więcej, nie robi go nawet moja mama. Bo specjalistą w tej dziedzinie jest - o dziwo - mój brat. Swoją droga to chyba jedyne co wychodzi jadalne (i pyszne!) spod jego reki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obadam ta wolowine, jak bede w tesco, dzieki.
    A z prawdziwym wokiem warto sprobowac. Jest niezniszczalny i czym starszy tym lepszy. Jeden porzadny starczy chyba do konca zycia:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam niektórych składników, więc popatrzę i skosztuję zdjęcia :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Zjadłabym nawet dziś, teraz, zaraz :D

    OdpowiedzUsuń
  23. You can use a Dutch oven as a way to prepare breads.
    Most electrical wiring typically is original, the particular table lamp is
    tried out, it's inevitably will be rewired after a few months long before increasing. Convection preparation ovens can be found in assorted types, in most cases the classification were to be another according to the power source simple fact that sets invest in. Creamy colored toasters examined up at a faster rate when compared with what all the other you need to and even ie, but nevertheless , ie includes the pitfall with preparing to be readily broken or cracked. A person's recipe books recommendations might be "iffy".

    Truth be told there or. That it takes the strength of 900 m which is quite tall to acquire stove of
    such collection.

    Here is my web page magic chef microwave toaster combo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Jeśli komentujesz jako "anonimowy" podpisz się jakoś, żebym wiedział jak się do Ciebie zwrócić.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...